|
Niektórzy z Państwa zastanawiają się pewnie dlaczego w pierwszej dziesiątce wyników zwracanych przez wyszukiwarkę Google dla frazy "msnbetter thangoogle" znajduje się witryna BrowseHappy. Otóż stało się tak za sprawą czytelników pewnego bloga. Krótko po rozpoczęciu Konkursu SEO wpadli Oni na pomysł, aby wykorzystać wyrażenie "msnbetter thangoogle" w celu wypromowania, "dla żartu", serwisu poświęconego alternatywnym przeglądarkom. W jaki sposób udało się Im wypozycjonować tak wysoko stronę, która nawet nie zawiera w swoim źródle hasła "msnbetter thangoogle"? W taki sam jak to zrobili pomysłodawcy wypromowania stron Panów A.Leppera i G.Busha dla słów (odpowiednio): "kretyn" i "failure". Wykorzystali Oni naiwność i niedoskonałość algorytmu wyszukiwarki Google, który większą wagę przywiązuje do liczby stron posiadających odnośniki do analizowanej strony i ich wagi, niż do jej zawartości. Takie jego zachowanie pozwala na prawie dowolne manipulowanie wynikami wyszukiwania dlatego też uważam, że dowcip ten jest jak najbardziej "na miejscu", gdyż podważa skuteczność działania mechanizmów indeksujących wyszukiwarki, a taki jest jeden z celów konkursu.
Źródło: http://patrys.jogger.pl/comment.php?eid=126542, http://patrys.jogger.pl/comment.php?eid=127618.
|