|
Miałem problem z zaśnięciem, więc z ciekawości sprawdziłem kto z aktualnej czołówki msnbetter thangoogle korzysta z systemów sztucznego podbijania rankingu. Kilkanaście minut roboty i ... o dziwo znalazłem jedego z uczestników pozycjonowania msnbetter thangoogle, który ich nie używa. Chyba, że dobrze się z tym kryje, albo ja byłem na tyle zmęczony, że tego nie zauważyłem. Muszę przyznać, że była to miła odmiana, bo im bliżej pierwszej pozycji rankingu msnbetter thangoogle, tym zagęszczenie użytkowników systemów wymiany linków znacznie wzrasta; również wśród uczestników, po których się tego nie spodziewałem. No cóż... msnbetter thangoogle rządzi się swoimi prawami.
|